Obiad w 20 minut!

indyk

  • poniedziałek, 26 marca 2012
    • Posiłek regeneracyjny czyli kasza, indyk, brokuły i serek

      Wczoraj wraz z Ojcem Założycielem uczestniczyliśmy w Półmaratonie Warszawskim, tzn. on biegł, ja tym razem kibicowałam. A teraz będę marudzić, bo po pierwsze: zmarzłam (strasznie wiało, moja lekka kurteczka też nie była bez znaczenia), po drugie: chyba odzwyczaiłam się od kibicowania. Denerwowało mnie, że biegacze z czerwonymi numerkami nie machał ani nie uśmiechali się do kibiców, dobrze, że na pozostałych można było liczyć. Nie podobało mi się też to, że nie dało się przejść do samej mety i zrobić ładnych zdjęć zawodnikom oraz to, że na koniec zgubił się Ojciec Założyciel. A najbardziej nie podobało mi się to, że nie mogę pobiec ;) Cóż, nie mam w sobie tyle samozaparcia co Ojciec Założyciel i nie biegam przy minusowej temperaturze.

      Chciałabym również publicznie ogłosić, iż jestem bardzo dumna z Ojca Założyciela. Podziwiam go, że był sumienny i wytrwały, że tak dzielnie trenował całą zimę, że niestraszne mu były śnieg i mróz, że nigdy się nie poddaje i że uzyskał tak znakomity wynik!!!!!!

      Teraz przygotowujemy się do Półmaratonu Mlecznego (ach, ta krowa). A później... Wczoraj dowiedziałam się, że meta Maratonu Warszawskiego będzie na płycie Stadionu Narodowego. I już widziałam oczami wyobraźni, jak na niego wbiegam, kibice szaleją itp....

      A teraz nasz wczorajszy obiadek.

      Składniki:

      • pierś indyka (w wersji dla biegaczy jest to pierś z domowego indyka giganta prosto z hodowli rodziców)
      • spory brokuł
      • opakowanie serka mascarpone (250 g)
      • 4 ząbki czosnku
      • mała cebulka
      • ulubione zioła (u nas tymianek i rozmaryn)
      • łyżka oliwy
      • woreczek kaszy
      • sól, pieprz

      Przygotowanie:

      Pierś kroimy na kawałki, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, zioła, sól, pieprz i oliwę. Mieszamy i odstawiamy do lodówki na min. godzinę (a najlepiej na całą noc). Następnie smażymy mięso na mocno rozgrzanej patelni. Dodajemy cebulę i podsmażamy na mniejszym ogniu. Następnie dodajemy brokuła (podzielonego na różyczki) i dusimy pod przykryciem, aż zrobi się odpowiednio miękki. Na koniec dodajemy mascarpone i gotujemy jeszcze chwilę. Podajemy z kaszą.

      Smacznego!!

       

      I jeszcze mała fotorelacja z biegu!! Z dedykacją dla pani, która życzyła biegaczom, żeby zalał ich potop ;)

       

       Również ten przepis dodajemy do akcji "Jedzenie dla biegaczy"

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      fantazzja
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 26 marca 2012 10:53

Kanał informacyjny



Skrzynka pocztowa Napisz do nas e-mail


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów stat4u