Obiad w 20 minut!

makaron

  • poniedziałek, 30 lipca 2012
  • środa, 09 maja 2012
  • piątek, 20 kwietnia 2012
    • Makaron Jools

      Ostatnio nie chce mi się / nie mam czasu / jedno i drugie ;) wymyślać nowych dań. Zależy mi jednak na tym, aby to co jemy było smaczne, w miarę zdrowe i szybkie do wykonania. Dokonałam więc przeglądu moich książek kucharskich i testuje ciekawie zapowiadające się dania. Dziś przepis z chyba ostatnio mojej ulubionej książki "30 minut w kuchni" J. Oliwiera.

      Jamie zachwala "Jools" jako swój ulubiony makaron. Mi smakował, ale do ulubionych raczej go nie zaliczę. Myślę, że to dobra propozycja dla mężczyzn, zwłaszcza po intensywnym wysiłku fizycznym (makaron, kiełbaski). Ojciec Założyciel chwalił i zjadł ze smakiem :)

      Składniki:

      • 4 dymki
      • 1 marchewka
      • 1 łodyga selera naciowego
      • 1–2 świeże czerwone chili
      • 6 szt. (ok. 400 g) dobrej jakości kiełbasek
      • 1 czubata łyżeczka nasion fenkułu
      • 1 łyżeczka suszonego oregano
      • 500 g makaronu penne
      • 4 ząbki czosnku
      • 4 łyżki octu balsamicznego
      • 1 puszka (400 g) siekanych pomidorów
      • kilka gałązek greckiej lub zwykłej bazylii
      • sól
      • oliwa

      Przygotowanie:

      Oczyść dymki, marchewkę i seler. Pokroić warzywa na kawałki i posiekać w malakserze wraz z pozbawionymi szypułek papryczkami chili. Dodać kiełbaski, 1 czubatą łyżeczkę nasion fenkułu i 1 łyżeczkę oregano. Zmielić wszystko pulsacyjnie, a otrzymaną masę przełożyć na rozgrzaną patelnię z porcją oliwy. Rozbić grudki mięsa mieszając co chwilę. Zmiażdżyć praską 4 ząbki czosnku, dodać do masy mięsno-warzywnej i wmieszać 4 łyżki octu balsamicznego oraz pomidory z puszki. Gotować do uzyskania gładkiej konsystencji.

      Smacznego!!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      fantazzja
      Czas publikacji:
      piątek, 20 kwietnia 2012 10:09
  • środa, 18 kwietnia 2012
    • Makaron "po chińsku"

      Czasami nachodzi mnie ochota na coś chińskiego. Albo raczej "chińskiego", ponieważ nigdy nie byliśmy w Chinach (baaaardzo żałujemy) i nie znamy oryginalnych smaków. Natomiast czasu do czasu lubię wyskoczyć "na chińczyka". Jednak w takich miejscach nie wszystko mi odpowiada (sól, słaba klimatyzacja, specyficzny zapach), dlatego postanowiłam, że odtworzę swoje ulubione smaki w domu. Próbowałam kilkukrotnie. Już zaczęłam się bać, że tym magicznym składnikiem, który nadaje ten właściwy smak jest glutaminian sodu. Na szczęście okazało się, że tymi brakującymi składnikami są goździki i cynamon. Jak to dobrze, że czasami człowiek pomyli torebeczki z przyprawami ;)

      Składniki:

      • kilka plastrów pieczeni wieprzowej
      • pół opakowania chińskiej mieszanki warzywnej
      • imbir
      • czosnek
      • kmin
      • goździki
      • cynamon
      • pieprz
      • koper
      • papryczka chili
      • szczypiorek
      • szklanka bulionu (warzywnego lub drobiowego)
      • sos sojowy
      • makaron sojowy
      • łyżka mąki kukurydzianej
      • olej

      Przyrządzanie:

      Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu. W rondelku rozgrzać olej, dodać starte na tarce o drobnych oczkach czosnek i imbir. Lekko przesmażyć. Dodać pokrojoną w paski pieczeń oraz mieszankę warzywną i chili. Zalać bulionem, dodać sos sojowy i utłuczone w moździerzu przyprawy. Zagęścić mąką i gotować, aż warzywa będą odpowiednio miękkie (ale nie za miękkie). Sos wymieszać z makaronem i posypać szczypiorkiem.

      Smacznego!!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      fantazzja
      Czas publikacji:
      środa, 18 kwietnia 2012 10:17
  • wtorek, 03 kwietnia 2012
    • Makaron z pulpecikami

      Kiedy zobaczyłam ten przepis, pomyślałam, że to musi być pyszne, ale nie sądziłam, że aż tak dobre. Niby proste połączenie kilku składników, a smak...mmm. Od siebie dodaliśmy jeszcze cukinię, którą uwielbiamy.

      Źródło: A dupa rośnie. A tak na marginesie: dlaczego nazwa tego bloga jest mi tak blisko, no dlaczego????

      Składniki:

      • makaron tagliatelle
      • 250g polędwicy wołowej, zmielonej
      • 1 jajko
      • sól, pieprz
      • czerwona papryka
      • łyżka mąki
      • 2 łyżeczki czerwonej papryki
      • kula mozzarelli
      • olej z pestek winogron
      • listki bazylii do dekoracji

      Przygotowanie:

      Rozgrzać piekarnik do 180 stopni. Paprykę wypatroszyć i pokroić na kilka części. Umieścić ją na sreberku do pieczenia, na blaszce. Każdą paprykę posmarować za pomocą pędzelka olejem, posolić i popieprzyć. Piec przez min. 20 minut. Do mięsa dodać rozkłócone jajko, sól, pieprz oraz łyżkę mąki. Całość wymieszać. Uformować małe kulki. Każdą kulkę obtoczyć w mące wymieszanej z czerwoną papryką. Mięsne kulki smażyć na rozgrzanej patelni. Ugotować makaron al dente. Mozzarellę pokroić w niedużą kostkę. Paprykę pokroić na mniejsze kawałki. Gotowy makaron rozłożyć na talerzu, dodać kulki, paprykę oraz mozzarellę. Całość popieprzyć i polać sosem z pieczonej papryki i tłuszczykiem z patelni. Udekorować bazylią.

      Smacznego!!

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Makaron z pulpecikami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      fantazzja
      Czas publikacji:
      wtorek, 03 kwietnia 2012 09:30

Kanał informacyjny



Skrzynka pocztowa Napisz do nas e-mail


Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów stat4u