Wpisy
Miałam wielką ochotę na sushi i niestety za mało czasu, aby je zrobić. Poszłam więc na łatwiznę i zrobiłam sushi w wersji dla leniwych, czyli w formie sałatki. Wyszła pyszna. Trochę brakowało mi ryżu, ale jego gotowanie zajmuje min. 20 minut (a potem studzenie).
Polecam wszystkim fanom sushi.
Składniki:
Przygotowanie:
Wszystkie składniki pokroić w plastry i delikatnie wymieszać. Posypać sezamem. Polać sosem sojowym z odrobiną zaprawy do ryżu.
Smacznego!!

Dzisiaj kolejny przepis z forum CinCin. Generalnie ostrzegam przed tym miejscem, bo niesamowicie wciąga, jest kopalnią przepisów i człowiek nawet się nie obejrzy, a okazuje się, że już godzinę tam spędził ;)
Danie jest pyszne i bardzo szybkie. Opis może brzmi nieco skomplikowanie, ale wykonanie jest bardzo proste. Ograniczyłam jednie ilość oleju, ale nie wpłynęło to negatywnie na smak.
Składniki
Marynata
Przygotowanie:
Wymieszać składniki marynaty. Mięso pokroić w cienkie paseczki, wymieszać z marynatą i odstawić na 15 minut. Jajka ubić lekko widelcem. Cebulę pokroić w piórka. Pieczarki po wypłukaniu i wysuszeniu, pokroić w plasterki, a szczypior w 3 - 4 cm kawałki. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oleju, wlać roztrzepane jajka i, nie mieszając, smażyć na średnim ogniu omlet. Dobrze jest poruszać patelnią, żeby nie przywarł do dna. Kiedy już jest usmażony, zsunąć na talerz i pozostawić do przestygnięcia. Później zwinąć w rulon i kroimy jak makaron.
Na dużej patelni rozgrzać 4 łyżki oleju, dodać cebulę, smażyć na dużym ogniu, ciągle mieszając, 1 minutę, dodać mięso, znów mieszając smażyć dalszą minutę. Zawartość patelni wyjąć łyżką cedzakową. Do patelni wlać 2 łyżki oleju, dołożyć pieczarki, smażyć, stale mieszając, 1,5 minuty na ostrym ogniu i wybrać łyżką cedzakową. Na tę samą patelnię wlać 2 łyżki oleju, mocno rozgrzać, dodać przygotowany ryż, mieszając smażyć na dużym ogniu 1 minutę, wlać sos sojowy, posypać cukrem, znów przemieszać, dodać mięso, pieczarki i szczypior, dokładnie wymieszać i smażyć 1 minutę, ciągle mieszając. Przyprawić do smaku solą i pieprzem.
Smacznego!!

"Potrzeba matką wynalazku" to motto mojego gotowania. Dlatego, gdy zabrakło mi jogurtu, a do sklepu 3 piętra niżej było bardzo, ale to bardzo daleko, postanowiłam wykombinować z zawartości lodówki nowy sosik. Wyszedł pyszny i na pewno jeszcze nie raz pojawi się na blogu.
Składniki:
Przygotowanie:
Pomidorki i ogórka pokroić w plasterki. Dodać kiełki i sałatę. W szklance wymieszać mleko, twaróg, chrzan i sól oraz pieprz. Sałatę polać sosem.
Smacznego!!

Po sałatowych szaleństwach zostało mi trochę kapusty pekińskiej. Nie chciałam jej wyrzucać, a brakowało mi pomysłów na kolejne sałatki. Natomiast miałam wielką ochotę na lazanię. Postanowiłam połączyć przyjemne z pożytecznym i tak powstało to danie.
Składniki:
Przygotowanie:
Mięso podsmażyć na patelni. Dodać sól, pieprz, zioła, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz pomidory. Gotować do uzyskania gęstego sosu. W drugim garnuszku zagotować mleko. Dodać mąkę i gałkę muszkatołową. Bardzo dokładnie wymieszać, aż do zgęstnienia. W naczyniu żaroodpornym ułożyć warstwę liści kapusty, na to wyłożyć sos pomidorowy i znów kapustę. Całość zalać białym sosem. Zapiekać ok. 20 minut.
Smacznego!!

To danie z cyklu recovery food. Ojciec Założyciel poszedł grać w piłkę, a ja, jako najlepsza z żon (a poza tym najskromniejsza i jedyna), postanowiłam przygotować mu coś pysznego. Był baaaardzo zadowolony :)
Składniki:
Przygotowanie:
Ugotować makaron. Cukinię pokroić w cienkie paseczki. Szynkę podsmażyć w rondelku na łyżeczce oliwy. Dodać cukinię, tymianek i chili. Chwilę przesmażyć. W garnuszku wymieszać śmietanę, jajko i startą gałkę. Masę wylać do rondelka i gotować, aż zgęstnieje.
Smacznego!!

Po raz pierwszy kupiłam mango. Zawsze sądziłam, że smak tego owocu nie przypadnie mi do gustu, ponieważ nie smakowały mi np. jogurty czy napoje o smaku mango. Okazało się jednak, że owoc jest przepyszny: soczysty, o bardzo intensywnym smaku. Żałuję, że nie spróbowałam wcześniej.
Składniki:
Przygotowanie:
Pierś, mango i fetę pokroić w kostkę. Dodać sałatę oraz uprażone ziarna. Polać olejem i octem. Lekko wymieszać.
Smacznego!!

Zasadniczo nie wiem, czy ten przepis ma cokolwiek wspólnego z Rumunią ;). Wyszukałam go na forum CinCin. Na stronie Konsulatu Rumunii znalazłam przepis z podobnymi składnikami, więc chyba coś musi być na rzeczy. Danie jest bardzo dobre, zwłaszcza sosik pieczarkowy.
Składniki:
Przygotowanie:
Kurczaka pokroić w kostkę. Oprószyć solą i pieprzem. W dużej patelni rozpuścić masło i podsmażyć piersi tak, by się przyrumieniły. Podsmażone piersi wyjąć z naczynia, na tłuszcz wsypać mąkę. Gdy mąka się lekko zrumieni, polać, intensywnie mieszając, szklankę bulionu. Do uzyskanego w ten sposób sosu włożyć oczyszczone i podzielone na ćwiartki pieczarki, posiekaną cebulę, wino i obsmażone kawałki kurczaka. Naczynie przykryć i zawartość dusić na małym ogniu, by sos zgęstniał, zaś porcje kurczaka "doszły" w sosie. Gdy kurczak jest miękki, sos doprawić śmietaną, solą oraz koperkiem i pietruszką.
Smacznego!!

Za nami pierwsza część majowego, długiego weekendu. Spędziliśmy ją na wsi i było pięknie i wiosennie. Grillowaliśmy, spacerowaliśmy po lesie, podglądaliśmy ptaki i owady (jeden niestety mnie ukąsił- cóż, takie są skutki perfumowania się przed podglądaniem pszczół;)). Nie mogłam się powstrzymać przed zamieszczeniem na blogu krótkiej fotorelacji.
Z dedykacją dla Właścicielki ogródka, w którym były robione zdjęcia :)
Las


Ogród

I ogródek



Miałam wielką ochotę na kaszę. I miałam wielką ochotę na smażone pulpeciki. Postanowiłam więc połączyć ze sobą oba elementy, dodać przyprawy, które były pod ręką, polać ulubionym sosem (jogurtowo-chrzanowym). Efekt był rewelacyjny.
Składniki:
Nasiona kminu i kolendry oraz papryczki chilli uprażyć na suchej patelni. Przesypać do moździerza, dodać dużą szczyptę soli i dobrze razem utłuc (można też zmielić w młynku). Mięso mielone przełożyć do miski, dosypać przyprawy z moździerza oraz tymianek, sól i pieprz oraz jajko. Wszystko razem dobrze wyroić. Formować niewielkie kulki i smażyć aż się dobrze zrumienią. Odlać nadmiar oleju. Do pulpecików dołożyć kaszę oraz cebulkę. Dokładnie wymieszać i odczekać chwilę, by kasza nabrała aromatu pulpecików i cebuli. Posypać rozmarynem.
Smacznego!!

Przepis dodajemy do durszlakowej akcji pulpecikowej ;)
Ostatnio mamy z Ojcem Założycielem "fazę na naleśniki". Pewnie dlatego, że robi się je bardzo szybko, a dzięki dodatkom za każdym razem można uzyskać inne danie.
Tym razem zdecydowaliśmy się na pora i pieczarki. Wybór nie był przypadkowy - por padł ofiarą czyszczenia lodówki przed majowym weekendem, natomiast pieczarki znalazły się w tym zestawie, ponieważ chcieliśmy wziąć udział w durszlakowej zabawie organizowanej przez Panią mopsicy Pumby. Dotąd nie przepadałam za mopsami, ale urokowi Pumby trudno się oprzeć :).
Po raz pierwszy robiłam naleśniki z maki kukurydzianej. Wyszły ciut z grube ;). Muszę jeszcze przemyśleć proporcje, więc póki co podaję przepis tylko na farsz, który jest przepyszny.
Składniki:
Przygotowanie:
Pieczarki i pora kroimy w plasterki i podsmażamy z odrobiną soli na łyżce masła. Dodajemy keczup i pokrojoną w paski mozzarellę. Dokładnie mieszamy i czekamy, aż ser się lekko rozpuści. Gotowe :)
Smacznego!!

Przepis dodajemy do akcji "Pieczarkowy Tydzień".